Wpisy z tagiem: Wrocław
czwartek, 03 maja 2012
Była gałka lodów grejfrut-malaga. Był koncert na Wyspie Słodowej. Były i piękne widoki na Ostrów Tumski od strony placu Bema. Piękna pogoda i ... Śląsk Wrocław wygrywa!!!!!!! Od poniedziałku pracuję, nawet i przyjemnie tak. Pozdrawiam Was majówkowo - upalnie i burzowo. Dziękuję za wszystkie życzenia powrotu do zdrowia. Jeszcze nie do końca, ale ze mną coraz lepiej.
niedziela, 15 kwietnia 2012
Żal mi Wrocławia. Nie widzę, aby za kilkadziesiąt dni miała się tu odbyć wielka, światowa impreza. Jako wroclawianka, kochająca to miasto miałam nadzieję, że będą wielkie fety, imprezy sportowe, plakaty, bilbordy, mówiące o tym piłkarskim zdarzeniu. A tu jak zawsze cisza i fuszerki. A tak bo jak inaczej nazwać "cudaki". W lutym 2011 roku pisałam, jak pięknie odremontowano Dworzec Mikolajów. Piękny budynek nabrał barw i elegancji. Przejście pod dworcem też miałam nadzieję ujrzeć w nowej odsłonie. Niestety. Remont skończył się na budynku. Przejście razi brzydotą, która śmiesznie wygląda przy odnowionej części. Nowa, elewacja zabezpieczona środkiem antygraffiti i część stara z graffiti w najgorszym wydaniu. Kilka tygodniu temu moim oczom ukazał się piękny obrazek. Ale jak weszłam pod tunel - wybałuszyłam oczy: CO TO JEST??? W przejściu dworca namalowano kolorowe reklamy. Na stary zniszczony tynk i tylko niewielkie fragmenty. Reszta jak dalej obskurna, z łuszcząca się farba, brudem, wybitymi szybami i zardzewiałą konstrukcją. Dla mnie - szkoda farby, ale pewnie ktoś jest zadowolony.
Jutro kolejna wizyta u lekarza, poprawy nie ma, a tu zbliża się sesja i obrona...ech
środa, 28 marca 2012
Wrocław zmienia się z każdą chwilą. Nie muszę nawet biegać po mieście, wystarczy, że jak miś z bajki, popatrzę sobie zza szybki tramwaju. Czasem warto robić zdjęcia, aby uchwycić to, co przemija. Nawet nijakie graffiti. Niedawno fotografowalam sówki bliźniaczki na ul. Jedności Narodowej, ale już jednej z sówek nie ma. O tej Zamalowali ją fani Śląska... błeeee zamienili ją na takie coś: Kolejne sówki bliźniaczki, a może raczej przypsiapsiółki nierozłączki były na elewacji budynku na zbiegu ul. Drobnera a Łokietka. Niestety postawili tam rusztowania i sówki znalazły się pod ciepłą pierzynką ze styropianu.
Ale na szczęście, a raczej nie, bo dla mnie zniszczono piękną elewację, ktoś namalował Sówkę "Białą Damę", niedaleko tych sówek - na budynku starego odremontowanego Aresztu Wojskowego, tuż za Mostem Uniwersyteckim. Ujrzałam ją zza szybki tramwaju Szkoda, bo dla mnie to już wandalizm, nawet jeśli to jest taka sówka, bo zniszczono zabytek. O tym pięknym budynku możecie poczytać TUTAJ i pooglądać TUTAJ
wtorek, 03 stycznia 2012
Pogoda jest przepiękna. Wciąż wyciągam z torebki telefon i cykam takie fotki, bo jak nie robić, gdy na górze niebieskie niebo, białe chmurki i ptaszyska na słupie: Gdy ta "góra" coraz bliżej nieba A na dole, za szybką tramwaju, już w drodze do domku mam nie tylko sowy: Przecież już wiosna, a to dowód na nią:
wtorek, 27 grudnia 2011
Jak wiele osób, nie doceniam na co dzień uroku mieszkania w zabytkowym mieście. A mieszkam przecież w najstarszej dzielnicy Wrocławia – Ołbinie.
Spacer wokół Parku im. Topy i … niespodzianka.
Elewacja Wydziału Architektury E-1 Politechniki Wrocławskiej przy ul. B. Prusa 53/55 we Wrocławiu przechodzi kapitalny remont.
A ja dopiero zauważam, jakie to wielkie zmiany. Jak czarna, smutna elewacja zmienia się w coś cudnie jasnego. Zauważyłam wraz z mężem, który się na tym zna, bo w końcu konserwacja zabytków to jego fach, że dużo elementów architektonicznych nie zostało uzupełnionych. Może i lepiej. Widać ślad oddziaływania upływającego czasu.
A to stare zdjęcie - widok na budynek z drugiej strony stawu. Budynek budowano w latach 1902-1904, więc bardzo szybko, według projektu Karla Klimma. Ma secesyjne dekoracje rzexbiarskie, które nawiązują do przyrody: liście, kwiaty, zwierzęta. Więcej możecie poczytać:
czwartek, 08 grudnia 2011
Jak to dobrze, że musiałam wieczorkiem wyjść z pieleszy domowych, aby odebrać książkę z biblioteki uniwersyteckiej. inaczej nie zobaczyłabym, jak cudnie jest na wrocławskim Rynku. Aż mi wstyd, taka ze mnie kiepska wrocławianka. Jarmark kusi oferowanymi przedmiotami i łakociami, niestety ceny .. powalają z nóg. Mimo to kupiłam sobie kuchenne, drewniane gadżeciki: Dziadek do orzechów w formie grzybka-prawdziwka, łopatka do soli i 4 szt. podstawek do jajka. Jednak najpiękniejsze były specjalne szopki, tzw. Bajkowy Lasek z postaciami z bajek. JAŚ I MAŁGOSIA CZERWONY KAPTUREK CALINECZKA KOPCIUSZEK KRÓLOWA ŚNIEGU Więcej możecie zobaczyć TUTAJ.
wtorek, 01 listopada 2011
haha myślałam, że ostatni rok licencjatu to będzie taki Pan Pikuś. Ciach pach napiszę pracę, coś tam zaliczę i już. Ale moja naiwność oberwała obuchem po głowie. Nic z tego moja panno, nic z tego. Musisz oprócz tego napisać jeszcze kilka innych prac na zaliczenie, pokuć jak dzięcioł angielski, bo trzeba jakoś zaliczyć kolejny test. A pamiętaj kobitko o pisaniu pracy licencjackiej.
Oj najbardziej biedna to jest moja rodzinka. Dwoją się i troją, aby mieszkanie wyglądało jak ideał. Obsługa pralki - okazało się, że to jak jazda Porche ha ha Wczoraj miałam wolny dzień i tak sobie wymarzyłam, że skończę szyć biały koszyk.... niestety okazało się, że nie dokupiłam białej koronki, a zapasy domowe są nieodpowiednie. I nici z szycia... ach ta moja naiwność.
Na zakończenie przedstawiam Państwu kolejnego mieszkańca Wrocławia. Nie jest to najmłodsze dziecko, ale... Mieszka sobie w Pasażu Grunwaldzkim i uwielbia zakupu. Oto Pan Trenduś
piątek, 21 października 2011
Jestem szczęściarą. Mieszkam w najstarszej dzielnicy Wrocławia, na Ołbinie. To tutaj znajdują się najpiękniejsze zabytki tego miasta. Oczywiście najpiękniejsze dla mnie. I nie mam na myśli pałacy i zamków. O nie!! Mam na myśli stare wrocławskie kamienice. Ja mieszkam w jednej z nich, chociaż nie wygląda zbyt pięknie. Ale zaniedbanych perełek jest mnóstwo. Oto jedna z nich: kamienica na ul. Grunwaldzkiej nr 14-16, ujęta w wykazie zabytków architektury i budownictwa miasta Wrocławia.
(mapka: http://gis.um.wroc.pl) Oto moje zdjęcia, ale jeśli klikniecie na moją fotkę zostaniecie przeniesieni na stronę: Hydralu, a tam cuda.
PORTAL KAMIENICY, czyli wejście, piękne, dostojne lwy: KONSOLE POD GZYMSEM: Nad jednym z okien, czyli na naczółku można zauważyć twarz: I balkon z balustradą ozdobioną tralkami, między oknami są półkolumny. Górę okna zdobi naczółek trójkątny z muszlą w środku: fota z Hydralu.
poniedziałek, 29 sierpnia 2011
Mogłabym tak całe dnie i noce, że tuż obok mam cuda architektury. Stare Miasto, a raczej najstarsza część Wrocławia - Ołbin, to moja dzielnica, mój dom. Tutaj możecie poczytać. A dziś chciałam Wam pokazać, jak miasto rewitalizuje stare przedwojenne kamienice.
Kamienica przy ul. Kluczborskiej 29. Tak wyglądała wcześniej. Kliknięcie na miniaturkę przeniesie Was na stronę
A tak wygląda dzisiaj:
PORTAL WEJŚCIOWY PŁYCINY ŚLIMACZKI NAD OKNAMI LUB WAZONY KWIATOWE POD OKNAMI I takie cudeńka przy górnych balkonach
A tak wygląda cała po odnowieniu: Szkoda, że te boczne takie szpetne.
czwartek, 28 lipca 2011
Nie umiem odnieść się do komentarzy pod artykułem o Michałku na wp.pl Po prostu mi wstyd, że mieszkam między ludźmi którzy potrafią tylko obgadywać i narzekać.
Pewnie mi też się oberwie nie od jednej osoby, na pewno już sobie konto zapełniłam, reklamę zrobiłam i nie wiadomo co. Najtrudniej oceniać jest sobie, najłatwiej innych.
Dzisiejszy wpis to mały spacer po moim osiedlu, a raczej spacer po ul. Jedności Narodowej nr 149, gdzie odnalazłam kolejną sówkę.
Wygląda troszkę jak Pomysłowy Dobromir:
A w drodze powrotnej z zakupów zrobiłam zdjęcie naszego najwyższego (jak dotąd) wieżowca. Wydaje się tylko nieco wyższy od kopuły kościoła. No ale zdjęcie zrobione z drugiego końca miasta, z okolic kolejnego placu budowy, gdzie ma powstać piękny kompleks "Promenady Wrocławskie" Więcej informacji na: http://blog.promenadywroclawskie.pl/buduj-z-nami-nowa-dzielnice-wroclawia/
A tak ma wygladać po zakończeniu budowy Sky Tower. Zdjęcie użyczone ze strony: http://www.hoffman.wroc.pl/ Więcej informacji na: |
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
A to moje prace:
A to strony bliskie memu sercu:
A tu poduszki dla dzieci z MP:
A tu Wasze prace dla MP:
Blogi igłą haftowane:
Blogi igłą pozszywane:
Blogi książko-fanów:
Blogi kulinarne:
Blogi Marzycielskiej poczty:
Blogi o Wrocławiu:
Blogi z sercem
Blogi zwariowane jak mój:
Filmowe recenzje i nie tylko
Grafika, ilustracje
MOJE MARZENIE
Tu kupuję:
Tagi
HAFTUJEMY NA PODUSZKI DLA DZIECI:
- ZAKRĘCENI DLA MARTYNKI: zbieramy nakrętki
Przekaż swój 1% dla Dominika:
_________________Zdjęcia na blogu są moją własnością.
Jeśli tak nie jest zaznaczam, kto jest ich autorem.
Szanujmy własność intelektualną.
_____JEŚLI JAKAŚ RZECZ PODOBA CI SIĘ, MOŻESZ JĄ ZAMÓWIĆ._____
---SKONTAKTUJ SIĘ ZE MNĄ.
_____NAPISZ DO MNIE MÓJ E-MAIL
MOJE GG:
____
Licznik działa od 31.08.2010 r.:
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||