MOJE CODZIENNE ŻYCIE MIĘDZY DOMEM - PRACĄ - STUDIAMI, A POMAGANIEM INNYM. KULINARNIE I ARTYSTYCZNIE - CZYLI CODZIENNY MISZMASZ.

Wpisy z tagiem: koszyk_na_pieczywo

niedziela, 13 listopada 2011

 

Mimo problemów ze zrobieniem wyraźnego zdjęcia

spróbuję Wam pokazać biały koszyk na pieczywo.

Uszyty z grubszego białego płótna, bawełnianą koronką,

z białym kwiatowym haftem.

 

Mam nadzieję, że prezent jutro zostanie odebrany z poczty

i ucieszy oczy nowej właścicielki.

 

Po kliknięciu w zdjęcie zostaniecie przeniesieni

do albumu Picassa.


piątek, 26 sierpnia 2011

Wygrana dla osoby,

która wpisała 1000-czny komentarz

już jest na miejscu.


Jak już pisałam w tym wpisie

szczęśliwy komentarz wpisała Magda,

która prowadzi piękny blog

MYŚLI KRZYŻYKIEM PISANE.


Do Madziorka  powędrował koszyk na pieczywo

z beżowego płócienka w białe kwiaty.


Tym razem nawet troczki do wiązania

uszyłam z tego materiału.


Całość wygląda delikatnie.


Właścicielka napisała, że się podoba,

więc pozostaje mi tylko się cieszyć,

że jakaś cząstka mnie jest teraz w słonecznej Hiszpanii.

A do koszyka popełniłam niechcący,

ciesząc się z nowego nabytku "biedronkowego",

czerwona karteczkę,

bo kolor ten kojarzy mi się z Hiszpanią,

torreadorzy, płachty na byka....  Olé

Nie jest to cudo, ale moje własne dzieło.

środa, 03 sierpnia 2011

Moja przypsiapsółka Madzia

niedługo obchodzi urodzinki.

Mamy między sobą takie układy,

że robimy sobie w kilka  osobek

nawzajem prezenciki.

Madziu

 

Swego czasu Madzia dostała takie coś:


Pisałam o tym w tym wpisie.

A teraz do kompletu uszyłam niebieski koszyczek

na pieczywo  z przykryciem

oraz beżowy obrusik.


Więcej zdjęć na Picasa.

Jubilatka wczoraj otrzymała te podarki,

ale czeka na nią jeszcze jedna niespodzianka,

którą wykonuję.

sobota, 18 czerwca 2011

Ok,  już przez dłuższy czas

nie będę Wam pokazywała koszyków,

bo nie będę ich szyła.

No chyba, że ktoś zamówi sobie jakiś.

Ale na razie z koszykami koniec,

bo teraz na warsztacie spódnica dla mnie i trzy poduszki dla MP.

 

Ale ten ostatni koszyk,

uszyty przedwczoraj pokażę. Jest on dla..... ?


 

 

 

 

Całuski ślę w podziękowaniu za cudowne komentarze.

I proszę o wiecej hi hi

 

czwartek, 16 czerwca 2011

Dostałam pozwolenie na wrzucenie na bloga,

chociaż ten ktoś nie spodziewa się takich zdjęć,

bo na próbę  wysłałam do alexls  inne, 

pytaniem, czy akceptuje moje dzieło.

Zaakceptowała, więc postanowiłam wykonać

ładniejsze zdjęcia. 

Czy mi się udało - to może ocenić tylko Ola.

 

Koszyk szyty jest inną metodą,

a to ze względu na małą ilość materiału,

który mnie po prostu urzekł.

 

Alexls kocha biel i elegancję,

więc chciałam, aby koszyk chociaż w części spełniał wymogi.

 

Kwiaty, które pojawiają się na zdjęciach

wykonane są szydełkiem przez pewną panią z Lubina.

A dostałam je od mojej koleżanki z uczelni - Edytki.

Już zamówiłam takie kwiaty na poduszki dla dzieci z MP.

Filiżanka też na imieniny od drugiej koleżanki - Izabelli.

Dziewczyny - dziękuję!!!

poniedziałek, 06 czerwca 2011

Jeszcze nie tak dawno, bo w styczniu 2011 r.

łapaliście u mnie 4 bałwanki,

czyli mój licznik wyglądał tak: 8888

 

Obecnie stan licznika zbliża się do okrągłej liczby:

Ogłaszam nowy mały konkursik dla wytrwałych.

 

20000 wciąż kojarzy mi się

z najmądrzejszą, najodważniejszą

i najbardziej upartą kobietą.

 

Ogłoście konkurs wraz z logo na blogach.

Wpiszcie w komentarze chęć uczestniczenia.


Do wygrania koszyk na pieczywo w wybranym kolorze.

środa, 13 kwietnia 2011

Wiem, wiem, zawsze marudzę, że nic nie umiem, że nie wiem,
a potem... jakoś idzie.

Taka już jestem.

I tak samo u mnie z depresyjkami.

Atakują z nienacka i na krótko.

 

Nie mam czasu na dłuższe smuteczki, a Wasze pocieszanie przyspieszyło proces "radowania".

Zabrałam się za trzy nowe poduszki.

Na razie mam wzory, zebrane materiały, dodatki.

Czekam na turkusowy polarek.

W międzyczasie wykroiłam tkaninę na kolejne cztery koszyczki.

Na święta pewnie nie zdążę, ale kto wie.

Po prostu urzekł mnie ten materiał w różyczki.

Opracowałam już wszystkie pytania z postępowania administracyjnego.

Teraz czas na mediacje i negocjacje, ale...

NIE CHCE MI-SIĘ


niedziela, 03 kwietnia 2011

... kolejny koszyk się mieni.

ha ha poetka

 

Kolejny koszyk uszyty mam nadzieję, że sprawi radość obdarowanej.

Wybrałam barwy wiosny i moich ukochanych kasztanów, brązu.

Spód koszyczka, aby pokazać materiał.


Z braku większej ilości koronki bawełnianej, ozdobiłam tylko dłuższy bok koszyczka.


Mimo to wyszło nawet zgrabnie. Przepikowałam ozdobnie boki.


Czas na większe zakupy  w pasmanterii.

A propo zakupów.

Wczoraj przed zajęciami na uczelni odebrałam z księgarni zamówioną wcześniej książkę Mary Webb "Ściegi hafciarkie".


Książka podzielona jest na cztery rozdziały.

Pierwszy dot. przygotowania materiałów, przyborów i pokazuje podstawowe techniki.

Rozdział drugi to:


Rozdzial trzeci pokazuje:


A czwarty to:


Zbieram ciekawe pozycje książkowe chyba na emeryturę, bo teraz to marzę tylko o jednej przespanej nocy.

czwartek, 31 marca 2011

Dzisiaj w rozmowie z koleżanką stwierdziłam, że najszczęśliwsza byłabym, jakbym na dwa miesiące zamknęła się w domku z maszyną do szycia, a za oknem miała pasmanterię i sklep z materiałami, do których wpadałabym w kapciach i w papilotach. hi hi
Hmm... prawdę mówiąc to za oknem, na podwórku prawie, mam pasmanterię, a nawet dwie.

Mam tyle zamówień, tyle projektów do zrealizowania, że chyba będę je kończyła po mojej reinkarnacji.

Ostatnio po głowie chodzą i inne plany, ale to po niedzieli.
Teraz skupmy się na koszyczkach do pieczywa.

A zaczęło się od tego, że Małgosia taki sobie zamarzyła. No i już ma. Pisała mi, że jej się bardzo podoba, więc mogę pokazać. Jedynym ograniczeniem było, aby materiał miał odpowiedni kolor i niezbyt rzucający się w oczy wzór.

Wybrałam stonowany brąz i delikatny wzór kwiatowy.


Górę koszyczka ozdobiłam bawełnianą koronką.


Wiązania z satynowej wstążeczki w pięknym brązowym kolorze.


A po rozłożeniu koszyczek wygląda jak podkładka.


 

Drugi koszyk jest mniej dekoracyjny, bez ozdób, a to dlatego, że sam materiał, w delikatne owoce, ma już swój urok.


Do tego dorzuciłam wiązania w pięknej zieleni.


Całość może już zawędrować na stół.


| < Maj 2012 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
O autorze
Zakładki:
A to moje prace:
A to strony bliskie memu sercu:
A tu poduszki dla dzieci z MP:
A tu Wasze prace dla MP:
Blogi igłą haftowane:
Blogi igłą pozszywane:
Blogi książko-fanów:
Blogi kulinarne:
Blogi Marzycielskiej poczty:
Blogi o Wrocławiu:
Blogi z sercem
Blogi zwariowane jak mój:
Filmowe recenzje i nie tylko
Grafika, ilustracje
MOJE MARZENIE
Tu kupuję:
Zbieramy znaczki pocztowe dla dzieci z Marzycielskiej Poczty: HAFTUJEMY NA PODUSZKI DLA DZIECI: - ZAKRĘCENI DLA MARTYNKI: zbieramy nakrętki Przekaż swój 1% dla Dominika: Lubię czytać _________________Zdjęcia na blogu są moją własnością. Jeśli tak nie jest zaznaczam, kto jest ich autorem. Szanujmy własność intelektualną. _____JEŚLI JAKAŚ RZECZ PODOBA CI SIĘ, MOŻESZ JĄ ZAMÓWIĆ._____ ---SKONTAKTUJ SIĘ ZE MNĄ. _____NAPISZ DO MNIE MÓJ E-MAIL MOJE GG: ____ Licznik działa od 31.08.2010 r.: