Wpisy z tagiem: kuchenne ozdoby
piątek, 17 lutego 2012
Właścicielka bloga "Koraliki Agi" wygrała szybkie candy na złapanie 50 000 na liczniku. Na moim blogowym liczniki.
Wybrała w nagrodę zestaw serwetek i łapkę kuchenną w kolorze beżu.
Wszystkiego nie pokażę, bo nie byłoby niespodzianki. Ale małe co nieco..... Dla trzyosobowej rodzinki Agniesi powstały trzy większe podkładki i sześć kwadratowych serwetek. Wykończenie kwiatuszkowe, aby dodać już troszkę radośniejszych, wiosennych dni.
sobota, 11 lutego 2012
Gdy zobaczyłam, jakie cuda robi Ewa, od razu zapragnęłam mieć pudełeczka, stworzone jej zdolnymi rękami. Doceniam innych i nawet nie próbuje się uczyć nowych technik, bo po pierwsze - nie mam na to czasu, a po drugie - wiem jakie to miłe, gdy ktoś nas doceni.
Zaproponowałam prywatną wymiankę. Ewa robi dla mnie 4 pudełka do szafki w łazience. A ja miałam uszyć dla Ewy dodatki kuchenne w kolorze pistacji. I tu kłopocik, aby dobrze dobrać materiały, kolory, strukturę. Uszyłam, wysłałam - zobaczymy czy się spodoba.
Powstała torba na zakupy, łapka i rękawica kuchenna, cztery podkładki pod talerze oraz obrusik w szare kwiaty. Wszystkie fotki do obejrzenia w Picasa.
sobota, 04 lutego 2012
Niech się Wam czasem nie wydaje, że nic nie robię. Cały czas szyję, szyję i bardzo przy tym odpoczywam. Gdy widzę jak kawałek materiału zamienia się w coś pięknego i użytecznego, to nabieram ochoty na jeszcze, i jeszcze, i jeszcze...
Dzisiaj kończyłam kolejne rozpoczęte projekty. Ale pokażę skończone poduszki na tabotery. Są mięciutkie, wygodne i pasują do wystroju w kuchni.
Jak widać są w kremowo-brązowe paski, ściągane pod spodem taboretu gumką. A do tego w tych samych barwach, ale z dodatkowym motywem kwiatowym obrusik. Więcej zdjęć w albumie Picasa. A tu wisząca kieszonka na filtry do kawy:
Coraz więcej osób przyłącza się do akcji "Podziel się znaczkiem" Za każdy e-mail, za każdy znaczek - DZIĘKUJĘ.
niedziela, 22 stycznia 2012
Nie będę ukrywać, że lubię mieć wszystko uporządkowane, ale nie nazwałabym siebie pedantką. Mały bałaganik jest wskazany, gdy jest konieczny.
Już dawno miałam zamiar uszyć takie specjalne kieszonki na filtry do kawy. Inspiracją był wzór znaleziony w internecie, którego użyłam do ozdobienia dwóch podkładek. A tutaj wpis o tym.
I wtedy wpadłam na pomysł uszycia kolejnej rzeczy, w tym klimacie. Aby filtry do kawy nie szalały po szufladzie, ani w brzydkim opakowaniu, uszyłam klimatyczne kieszonki. Tu zdjęcie bez filtrów: A tu z włożonymi filtrami: Troszkę pokłute palce mam, bo niestety nie da się obszyć drutów maszyną do szycia. A druty odpowiednio wygięte nadają kształt i usztywniaja odpowiedno kieszonkę. Etapy haftowania i szycia w albumie Picasa. Dziękuję, że mnie odwiedzacie, z serca dziękuję za miłe komentarze, ale najmilsze jest też to, że wciąż odwiedzają mnie nowe osoby. Zostawiajcie komentarze, bo znając mnie nigdy nie wiadomo kiedy postanowię kogoś nagrodzić. Nie wolno nam na blogach, bez zezwolenia, przeprowadzać loterie i gry losowe, ale możemy nagradzać wiernych "czytelników".
sobota, 21 stycznia 2012
Jestem szczęśliwą posiadaczką książki kucharskiej „Kuchnia polska” z roku 1956, czyli ma już prawie 60 lat. I te lata używania jej w kuchni odcisnęły na niej piętno. Poplamiona, zniszczona, taka bidulka. Chciałam na kolejne lata dać jej „nowe życie”, Aby jeszcze posłużyła mi w kuchni. Uszyłam jej okładkę. To już moja druga okładka na coś „kucharskiego”. Pierwsza była tutaj. Okładka jest zamykana. Jako ozdoba służy hafcik. Tę haftowaną babeczkę dostałam kiedyś w prezencie od Agnieszki. Aguś przepraszam, że rozbroiłam ten cudny magnesik, ale ja ich na lodówkę nie używam, a tutaj babeczka będzie miała wzięcie.
Więcej zdjęć w albumie Picasa.
sobota, 10 września 2011
Jestem szczęśliwą posiadaczką spiżarki, w kuchni, takiej z prawdziwego zdarzenia. Za tymi harmonijkowymi drzwiami. Czeka mnie w niej jeszcze wiele pracy, aby upiększyć półeczki itp. Ale powoli dam radę. Niby już schowałam w domku maszynę do szycia, bo czas na inne, ważne rzeczy, ale przypomniałam sobie, podczas szykowania kolejnych zapasów na zimę,
że jakiś czas temu zakupiłam materiał na woreczki do spiżarki. Kolor beżowo-szary z wyraźną fakturą wątku i osnowy.
Niewiele się zastanawiając usiadłam przy kuchennym stole i zmajstrowałam takie worusie. Jeden na czosnek, drugi na orzechy. Wzorki przygotowałam sobie w Corel PHOTO-PAINT i wydrukowałam na papierze transferowym. Potem, przy pomocy żelazka naniosłam na materiał. Woreczki ozdobione są koronką bawełnianą, a wiązanie uszyłam z kontrastowej tkaniny przeplecione przez naszyte na wierzchu szlufki. Mają powstać inne woreczki, pojemniczki. Dziś dodatkowo powstał mały woreczek na spinacze bieliźniane. To będzie prezent dla pewnej fantastycznej terapeutki. Więcej zdjęć na Picasa.
Dziękuje Wam za słowa uznania, za przemiłe komentarze. Wszystkich, którzy chcieli nabyć moje prace, lub zamówić inne projekty - muszę przeprosić. Nie dam rady czasowo. Podejrzewam, że i wpisów na bloga będzie teraz zdecydowanie mniej, ale to dobrze, odpoczniecie ode mnie.
środa, 07 września 2011
Wszystko co stworzyłam, powysyłałam do zaprzyjaźnionych duszyczek. I jak tu pokazać co tworzę, jak one na swoich blogach, zrobiły to piękniej ode mnie.
Agusia zadowolona z przedterminowego prezentu urodzinowego. Gosia, która nigdy niczego nie wygrała, jak pisze na blogu, broni swoich skarbów.
Tutaj więcej zdjęć.
A ja staram się w biegu, z rana, przed pracą, szyć kolejne zakupowe torby. A to dlatego, że mam tak cudownie piękne materiały, że muszę i już.
I wykańczam sztruksową listonoszkę. Ale czy będzie tak piękna, jak sobie wymarzyłam. Nie wiem.... Czyli niewiele Wam pokażę, bo niespodzianki nie byłyby niespodziankami.
I tak szczerze mówiąc, maszyna w domku już schowana. Ja wciąż szukam po kątach weny i natchnienia, aby pisać pracę licencjacką. I nic.... zima... ni ma....
niedziela, 04 września 2011
Jestem szczęśliwą posiadaczką okien w każdym pomieszczeniu. Oczywiście nie tylko szczęście, ale i trud mycia (hihi spada na moich chłopców) oraz trud udekorowania.
Uwielbiam dekorowanie wnętrz, szczególnie w starych kamienicach, gdzie są odpowiednie wysokości, piece i ozdobne sztukaterie. Te ostatnie to domena mojego męża. Ja tworzę klimat. A tu klimat tworzy się prawie sam. Zmiana wystroju wnętrz nastepuję wtedy, gdy zmienia mi się nastrój. Wystarczy nowa firana, zasłonka, lub nowa poduszka. I już świat wokół nabiera innego wymiaru.
Spójrzcie, jak moje okno kuchenne zmienia się. Ciemnobrązowe zasłonki, firana w imbryczki
Delikatne zasłonki w kolorze kości słoniowej, firana w imbryczki.
Jasnobeżowe zasłony z zielonkawą poprzeczka, firana tiulowa. Mocowanie zasłonki do ściany - brązowa eko-skóra.
Ten sam zestaw zasłon, ale tiulowa firana zakończona jest dołem gipiurą. To kilka prostych propozycji i zmian. Warto eksperymentować z fakturą, deseniem i formą.
piątek, 19 sierpnia 2011
hi hi Ostatnio uwielbiam Pocztę Polską, a ja naiwna myślałam, że tylko Marzycielską Pocztę. A dlaczego? A dlatego, że ostatnie kilka tygodni, albo na poczcie stoję nadając przesyłki, albo witam w drzwiach listonosza z paczką dla mnie.
Dzisiaj dotarła do mnie przesyłka od Małgosi. Czasem lubimy sobie z Gosią o czymś pomarzyć, a potem wpaść na pomysł, że sobie to wykonamy i się wymienimy.
Pojemnik na suszone grzyby jest już u mnie. Koniec pisania - pooglądajcie. Małgosiu - teraz moja spiżarka będzie szczęśliwa.
środa, 03 sierpnia 2011
Moja przypsiapsółka Madzia niedługo obchodzi urodzinki. Mamy między sobą takie układy, że robimy sobie w kilka osobek nawzajem prezenciki. Madziu -
Swego czasu Madzia dostała takie coś:
Pisałam o tym w tym wpisie. A teraz do kompletu uszyłam niebieski koszyczek na pieczywo z przykryciem oraz beżowy obrusik. Więcej zdjęć na Picasa. Jubilatka wczoraj otrzymała te podarki, ale czeka na nią jeszcze jedna niespodzianka, którą wykonuję. |
O autorze
Ostatnie wpisy
Zakładki:
A to moje prace:
A to strony bliskie memu sercu:
A tu poduszki dla dzieci z MP:
A tu Wasze prace dla MP:
Blogi igłą haftowane:
Blogi igłą pozszywane:
Blogi książko-fanów:
Blogi kulinarne:
Blogi Marzycielskiej poczty:
Blogi o Wrocławiu:
Blogi z sercem
Blogi zwariowane jak mój:
Filmowe recenzje i nie tylko
Grafika, ilustracje
MOJE MARZENIE
Tu kupuję:
Tagi
HAFTUJEMY NA PODUSZKI DLA DZIECI:
- ZAKRĘCENI DLA MARTYNKI: zbieramy nakrętki
Przekaż swój 1% dla Dominika:
_________________Zdjęcia na blogu są moją własnością.
Jeśli tak nie jest zaznaczam, kto jest ich autorem.
Szanujmy własność intelektualną.
_____JEŚLI JAKAŚ RZECZ PODOBA CI SIĘ, MOŻESZ JĄ ZAMÓWIĆ._____
---SKONTAKTUJ SIĘ ZE MNĄ.
_____NAPISZ DO MNIE MÓJ E-MAIL
MOJE GG:
____
Licznik działa od 31.08.2010 r.:
| |||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||||